Piękny jest to dzień

  1. Od rana na Traugutta stoją w korkach burzy ludzie
    Zapominalski anioł nie zakręcił na noc kranu
    Samotny miejski rower tonie w przedwiosennym brudzie
    I o czyjś uśmiech trudniej niż o bilet do Libanu

    ref
    A ja mam na to wszystko lek
    Gdy nijakość uderza w twarz
    Rzeczywistość przygniata mnie
    Wtedy głowę wypełniam
    Rapaparaparaparaparaparapaparapara
  2. Znowu za krótkie światła – musisz podbiec, żeby przeżyć
    Tulenie ludzi w “trójce” to na pewno super sprawa
    Zerwana trakcja w centrum – tak nietrudno w to uwierzyć
    Kolejny punkt zapalny, rozpoczyna się zabawa

    ref
    A ja mam…
  3. Czujemy się bezradni, źle życzymy innym ludziom
    Nie chodzi o to, żeby karmić siebie bajeczkami
    Lecz kiedy nie masz wpływu, szkoda nerwów, życia, zdrowia
    Chyba, że masz możliwość, zrób coś wtedy z tramwajami

    ref
    A ja mam…