O zespole

Przystań na chwilę. Wsłuchaj się. Słyszysz? To my, Madamme. Przyszliśmy, żeby poruszyć w Tobie strunę, o której zapominasz. Żeby przypomnieć Ci o radości, zakochaniu i szczęściu, ale też o żalu, smutku i osamotnieniu. O tym, że emocje są częścią nas. Tacy jesteśmy my i taka jest nasza muzyka.

Spotkaliśmy się we wrześniu 2016 roku dzierżąc gitarę, ukulele, bas, siedząc przy pianinie i perkusji, aby tworzyć muzykę, której punktem wyjścia jest gatunek Folk/Folk rock. Od początku wiedzieliśmy jednak, że co prawda zespoły takie jak Mumford&Sons, The Lumineers, czy Of Monsters And Men będą naszą inspiracją, ale swoją muzyczną drogę musimy odnaleźć sami.

W maju 2017 roku byliśmy gotowi, żeby pokazać swoją twórczość publiczności, co uczyniliśmy podczas Wrocławskiego Festiwalu Form Muzycznych a także kilkudziesięciu kolejnych koncertów w miejscach nierzadko oddalonych od naszych rodzinnych stron o setki kilometrów. W marcu 2018 roku dotarliśmy do finału Zimowej Giełdy Piosenki, w maju do półfinału Muzycznej Bitwy Radia Wrocław, zaś w czerwcu do finału festiwalu Emergenza. W marcu 2019 roku wróciliśmy do koncertowania po przerwie spowodowanej zmianami personalnymi w zespole i przekształceniu się z kwartetu w kwintet. Mamy także na swoim koncie wydanie czteroutworowej EPki a w planach nagranie długogrającego albumu.

Jak dalej potoczy się ta historia? Przyjdź, posłuchaj i stań się jej częścią!

Nasz zespół stanowią:

Oliwia Drożdżyk
wokal
Autorka melodii oraz tekstów. Najbardziej reprezentacyjna z zespołu.
Miłosz Całujek
gitara basowa
Załatwiacz rzeczy niezałatwialnych.
Kamil Jeziorski
perkusja, perkusjonalia
Poważny, ustatkowany, mąż i ojciec. Bardzo lubi uderzać w perkusję 12 tysięcy razy na sekundę, ale stara się nad tym pracować.
Jakub Kulik
gitara akustyczna
Choć nie wygląda, ma jeszcze mleko pod nosem. Nosiciel niewybrednego przezwiska, związanego z pewnym wyskokowym napojem dostępnym w znanej sieci sklepów.
Jędrzej Wołk
pianino, ukulele, wokal
Kompozytor, autor tekstów. Rudy, ale przynajmniej ma fajne okulary.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *