Co u PaniMadamme?

Co u Pani, Madamme? #3

Witaj po, dłuższej niż to było zaplanowane, przerwie. Ostatnimi czasy hasło „przerwa dłuższa, niż zaplanowana” powinna się stać naszym hasłem przewodnim… Dlaczego? O tym dalej 😉

Pożegnaliśmy się w momencie, gdy usilnie próbowaliśmy znaleźć nowego gitarzystę, wypuściliśmy pierwsze Live Session i pełni nadziei patrzyliśmy w przyszłość. O tym co działo się później i anegdotach z tamtego okresu możnaby napisać książkę, jednak ja spróbuję Ci to przytoczyć w telegraficznym skrócie.

Trio, kwartet, czy… kwintet?

Bardzo długo szukaliśmy odpowiedniego kandydata na nowego gitarzystę. Takowym okazał się… mój nowy współlokator, którego z resztą wcześniej znałem, gdyż obracaliśmy się w podobnych kręgach w naszych rodzinnych stronach. Kuba, oprócz wniesienia do zespołu sporych pokładów pozytywnej energii, pomysłów, umiejętności i gęstej brody, zajął także zaszczytne miejsce dla najmłodszego z nas 🙂 Niestety, o ile opanowanie naszych utworów a nawet usprawnienie brzmienia niektórych z nich nie stanowiło dla niego problemu, o tyle już nauczenie się gry równocześnie na gitarze i perkusjonaliach okazało się niezwykle trudne. Po kilku tygodniach prób stwierdziliśmy, że jednak potrzebny będzie ktoś zajmujący się tylko i wyłącznie kontrolowaniem rytmu. Ku naszemu zdziwieniu znaleźliśmy kilku chętnych perkusistów i perkusjonalistów, niestety Ci pierwsi mieli bardzo duży problem z przekonaniem się do sporego ograniczenia i uproszczenia granych przez siebie partii, zaś Ci drudzy nie dysponowali taką ilością czasu, jaka była potrzebna. W połowie stycznia zrezygnowani zaczęliśmy szukać sposobu koncertowania jednak bez perkusisty. I tu kolejny raz potwierdziło się jak przewrotne jest życie – w dniu kiedy doszedł do nas zamówiony sprzęt który miałby nam w tym pomóc, zadzwonił Kamil. Przyjechał na jedną, drugą, trzecią próbę i… został. Co ciekawe, jego przyjście spowodowało też przesunięcie trochę naszej muzyki z folku amerykańskiego w stronę folk rocka. Nadal się docieramy, ale w najnowszych kawałkach czuć już sporą chemię 😀

Dobra, dobra, a koncerty?

Przerwa w koncertowaniu zdecydowanie bolała nas najbardziej. Cały czas żyliśmy nadzieją, że uda się wrócić do końca 2018 roku, a najpóźniej na WOŚP 2019. Niestety, tak jak pisałem we wstępie, przerwa była dłuższa, niż planowaliśmy. Wróciliśmy dopiero w kwietniu, ale za to od razu ze sporym przytupem – na naszym pierwszym koncercie w nowym składzie na widowni zasiadło ok 100 osób 🙂 Do chwili w której piszę te słowa zagraliśmy ich 3, na wszystkich zostaliśmy świetnie przyjęci. Co szczególnie dla nas ważne, jeden z nich był zagrany w całości na naszym sprzęcie a także przez nas nagłośniony. Jesteśmy dosłownie w przededniu naszego pierwszego po przerwie intensywnego koncertowego weekendu – w ciągu dwóch dni zagramy trzy koncerty 🙂 Jak nam pójdzie? Nie wiem, ale wiem, że damy z siebie wszystko.

Starzy i nowi przyjaciele

Zawsze miałem szczęście do spotykania niesamowitych, mądrych i dobrych ludzi. Często spotkania te owocowały czymś niezwykłym. Nie inaczej jest teraz. Jeszcze wiosną 2018 roku na nasz koncert przypadkiem trafił mój stary znajomy i zaproponował mi, że wraz z firmą w której pracuje mogłby nam nagrać teledysk. Długo zastanawialiśmy się nad tą propozycją i wreszcie w marcu doszliśmy do wniosku, że nadszedł już czas. Pogadaliśmy z chłopakami, od razu było widać, że naprawdę chcą nam pomóc i zrobić coś pięknego. Miłosz znalazł odowiednie miejsce, ja napisałem scenariusz, umówiliśmy termin nagrań. Okazało się też, że nieodpłatnie możemy zarejestrować materiał w studiu należącym do szkoły, w której uczy się Kuba. Wiele godzin przygotowań doprowadziło nas do niezwykłych 3 dni zdjęciowych, jednak więcej o tym napiszę już po opublikowaniu gotowego filmu. Może to właśnie będzie ten nasz moment przełomowy?

Lubisz nasz zespół?
Zapisz się na nasz newsletter, aby otrzymywać informację o tym, co się u nas dzieje 🙂
Zgadzam się na przesłanie i magazynowanie moich danych przez zespół Madamme na platformie MailChimp ( more information )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *